W Polsce każdego roku odnotowuje się około 2000 nowych zachorowań na WZW C [7–9]. Około 80% infekcji HCV to zakażenia jatrogenne [10, 11] . Zwykle bezobjawowy przebieg kliniczny w praktyce uniemożliwia wczesne rozpoznanie, stwarza trudności w rejestracji nowych przypadków, zaniża dane epidemiologiczne i stanowi istotny problem dla Wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C) jest jednym z najważniejszych problemów zdro- wotnych na świecie. Terapia z użyciem pegylowanego interferonu-alfa i rybawiryny wywołuje Mogą się one objawiać się m.in.: chorobami tarczycy, nerek, zmianami plamistymi na skórze, bólami stawowymi. Osoby zakażone skarżą się zwykle na osłabienie, uczucie zmęczenia oraz zaburzeniami sfery psychicznej i intelektualnej. Sporadycznie można wiązać wystąpienie depresji z zakażeniem HCV. Zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) jest dzisiaj niekwestionowanym i bodaj najważniejszym problemem zdrowia publicznego. Statystyki są alarmujące: wykrywalność zakażeń HCV jest bardzo niska - według danych PZH do tej pory zdiagnozowano jedynie około 49,5 tysięcy przypadków, co oznacza, że w Polsce około 700 000 osób nie jest świadomych zagrożenia. 1 lipca wchodzą w życie przepisy, które uprawniają lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej do wystawiania zleceń na testy na obecność przeciwciał wirusa HCV. Do tej pory takieWięcej W Polsce pod koniec lat 70. i do połowy 80. XX w. przeciętna zapadalność wynosiła ~40/100 000 i od tej pory stopniowo się zmniejsza – w 2017 r. zarejestrowano 54 przypadki ostrego WZW typu B (zapadalność 0,14/100 000) i 3318 nowych przypadków przewlekłego WZW (zapadalność 8,64/100 000). Zapadalność na ostre wzw typu B w Polsce w ostatnich latach stopniowo, ale wyraźnie spada. Zwiększa się liczba osób z przewlekłym zapaleniem wątroby typu B. Wyrazem walki z tą niekorzystną sytuacją jest wprowadzenie do obowiązkowego kalendarza szczepień w Polsce szczepienia przeciwko wzw B już w okresie noworodkowym. Wszystkim lekarzom, którzy wspierają nasze działania. AbbVie. Synevo. Diagnostyka. Sanofi - Aventis. Herbapol S.A. Gilead. Intermedis. Możliwość zakupu leków generycznych z Indii na przewlekłe WZW typu C i B w Indiach jest skierowana do pacjentów bez ubezpieczenia oraz dla tych niecierpliwych. Wirusowe zapalenie wątroby typu C (w skrócie wzw C) jest spowodowane zakażeniem jednoniciowym wirusem RNA. Około 3% ludzi na świecie jest nim zakażonych (ok. 130–160 mln), a 350 tys. umiera rocznie z jego powodu. W Polsce zakażenie dotyczy ok. 1,5% populacji (ok. 700 tys. Polaków), a przeciwciała anty-HCV wykrywa się 0,5% dawców krwi. Rekomendowane dla Ciebie. Wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW B) nie jest w Polsce leczone zgodnie ze światowymi standardami, co bardziej naraża pacjentów na marskość i niewydolność wątroby oraz raka wątrobowokomórkowego - alarmują specjaliści ds. chorób zakaźnych. sW3Es. Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online O najnowszych osiągnięciach w terapii WZW C i innych schorzeń wątroby mówili naukowcy i lekarze klinicyści na 46. dorocznym kongresie Europejskiego Towarzystwa Badań nad Wątrobą (EASL), które odbyło się w dniach 30 marca - 3 kwietnia w Berlinie. W niedalekiej przyszłości nasz arsenał leków przeciw wirusowi HCV, wywołującemu WZW C, wzbogaci się o telaprewir i boceprewir. Badania potwierdziły, że znacznie zwiększają one skuteczność obecnie dostępnej terapii u tych pacjentów, u których daje ona najsłabsze efekty. Leki te jeszcze w tym roku zostaną zarejestrowane w USA i w Europie - powiedział PAP prof. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Duże nadzieje wiąże się z interferonem lambda (IFN-lambda), który - jeśli przyszłe badania potwierdzą jego skuteczność - może stać się bezpieczniejszą alternatywą dla pegylowanego interferonu alfa, obecnego standardu w terapii WZW C. W pracach nad lekiem o nazwie alisporiwir, należącym do zupełnie nowej grupy leków anty-HCV, uczestniczą bardzo aktywnie polscy naukowcy. Ich wyniki okazały się być tak obiecujące, że kierujący badaniami prof. Flisiak został poproszony o wykład na ten temat podczas sesji otwierającej kongres. ZAMIAST DWÓCH - TRZY LEKI WZW C jest chorobą zakaźną wywoływaną przez wirusa HCV, który przenosi się z człowieka na człowieka, głównie przez kontakt z zakażoną krwią, a rzadziej - ze śliną, nasieniem, śluzem w pochwie. Najczęściej do zakażeń dochodzi w placówkach służby zdrowia, w trakcie zabiegów medycznych, jak zastrzyki czy pobieranie krwi, ale jesteśmy na nie narażeni również podczas zabiegów stomatologicznych, kolczykowania, tatuowania, u fryzjera, manikiurzystki, a nawet stosując maszynkę do golenia czy szczoteczkę do zębów osoby zakażonej. Ryzyko infekcji drogą seksualną badź przeniesienia wirusa z matki na noworodka jest stosunkowo małe. Na przewlekłą postać WZW C cierpi ok. 170 mln ludzi na świecie. Przeważnie rozwija się ona bezobjawowo, ale nieleczona po kilkunastu lub kilkudziesięciu latach może doprowadzić do marskości i niewydolność wątroby lub do raka tego narządu. Szacuje się, że wirus HCV razem z wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV) odpowiadają za 70-80 proc. przypadków marskości wątroby i za 80 proc. przypadków pierwotnego raka wątroby. WZW C jest w Europie główną przyczyną transplantacji tego narządu. W Polsce liczbę osób posiadających przeciwciała anty-HCV szacuje się na około 700 tys. Jak wynika z dużego badania epidemiologicznego (wśród 26 tys. osób) prezentowanego przez polskich badaczy podczas kongresu EASL, ponad 250 tys. Polaków powinno otrzymać jak najszybciej leczenie. Tymczasem aktualne finasowanie diagnostyki i terapii zakażeń HCV umożliwia leczenie mniej niż 5 tys. osób rocznie. Obecnie brak skutecznej szczepionki przeciw wirusowi HCV. Standardem w terapii WZW C jest pegylowany interferon alfa podawany w iniekcjach raz na tydzień w kombinacji z przeciwwirusową rybawiryną, którą zażywa się doustnie raz dziennie. Jednak, u osób zakażonych wirusem o tzw. genotypie 1 (tj. o specyficznym zestawie genów) skuteczność tych leków wynosi średnio 40 proc. Genotyp 1 jest najczęstszy wśród pacjentów rasy białej. Dotyczy to również Polski, gdzie w niektórych regionach zakażonych nim jest aż 80 proc. chorych na WZW C. Dwa nowe doustne leki, telaprewir i boceprewir, mogą znacznie poprawić efekty leczenia tych osób. Hamują one enzym wirusa o nazwie proteaza, bez której HCV nie może się namnażać w komórkach gospodarza. Dzięki dodaniu tych leków do standardowej terapii, jej skuteczność u pacjentów dotąd nieleczonych wzrosła do około 70 proc. Zdaniem prof. Flisiaka, jeszcze ważniejsze jest to, że leki te mają równie wysoką skuteczność u pacjentów, u których standardowa terapia dała niewystarczające efekty lub u których doszło do nawrotu choroby. Podczas kongresu EASL udokumentowano to w badaniach nad telaprewirem - powiedział specjalista. Przedstawione w Berlinie wyniki badania REALIZE prowadzonego w grupie 662 pacjentów z genotypem 1 wykazały, że lek ten daje też dobre efekty u chorych, którzy nigdy nie zareagowali na standardową terapię (tzw. null responders). Gdy dodano do niej telaprewir, odsetek wyleczeń wyniósł 29-33 proc. - zależnie od zastosowanego schematu terapii, natomiast w grupie kontrolnej skuteczność wyniosła tylko 5 proc. Za wyleczenie uznaje się stan, w którym we krwi pacjenta nie wykrywa się cząstek wirusa w pół roku po zakończeniu terapii. To pierwszy lek, którego skuteczność w tej najtrudniejszej grupie chorych potwierdziły zaawansowane badania, podkreślali naukowcy obecnie na kongresie. Dzięki takim postępom w leczeniu WZW C można będzie znacznie zredukować groźne skutki tej choroby - podsumował biorący udział w badaniach REALIZE prof. Stefan Zeuzem ze Szpitala Uniwersytetu J. W. Goethego we Frankfurcie. Zdaniem prof. Flisiaka, wyniki te wskazują, że najbliższą przyszłością w leczeniu WZW C jest tzw. terapia trójlekowa. Nie ulega wątpliwości, że w najbliższych latach cały czas konieczne będzie stosowanie interferonu w skojarzeniu z rybawiryną. Ale dodanie do nich któregoś z najnowszych leków znacznie zwiększy efekty terapii - zaznaczył badacz. Jak przypomniał, wraz z zarejestrowaniem telaprewiru i boceprewiru przez Europejska Agencję Medyczną (EMA) będą one teoretyczne dostępne również w Polsce, ale ze względu na wysoką cenę mało który pacjent będzie je mógł nabyć na własny koszt. Zanim leki te będą u nas refundowane upłyną co najmniej dwa lata. Najlepiej by było gdyby wszyscy mogli otrzymać terapię trójlekową, ale ze względów finansowych konieczne będą ograniczenia, dlatego na pewno w pierwszej kolejności powinni dostać ją ci, którzy nie odpowiedzieli na terapię standardową - wyjaśnił prof. Flisiak. Z badań wynika poza tym, że dzięki nowym lekom u znacznej części pacjentów można będzie skrócić terapię. Jest to ważne zwłaszcza dla chorych zakażonych genotypem 1 HCV, u których leczenie interferonem alfa trwa obecnie 48 tygodni, czyli około roku, jest drogie i często źle tolerowane. A NAWET CZTERY Inhibitory proteazy należą do leków przeciwwirusowych, które działają bezpośrednio na wirusa (tzw. direct acting antivirals - DAA) - na jego powielanie się i namnażanie w organizmie ludzkim. Obecnie trwają badania nad innymi lekami z tej klasy. Są to inhibitory enzymu o nazwie polimeraza NS3, który kontroluje powielanie się materiału genetycznego wirusa HCV oraz inhibitory kompleksu replikacyjnego wirusa NS5A, który odgrywa podobną rolę. Pierwszym lekiem z grupy inhibitorów kompleksu NS5A jest lek oznaczony na razie symbolem BMS-790052. Badania na grupce 48 nigdy wcześniej nieleczonych pacjentów zakażonych genotypem 1 HCV wykazały, że dodanie tego leku (w dawce 10 mg) do standardowej terapii zwiększyło jej skuteczność z 25 proc. do 92 proc. Jak podkreślił na spotkaniu prasowym dr Stanislas Pol z Uniwersytetu Paryskiego im. Kartezjusza (Universite Paris V), zaletą inhibitorów kompleksu NS5A jest to, że działają też na inne genotypy wirusa HCV (w tym genotyp 2, 3, 4). Bardzo obiecująco zapowiadają się prace sugerujące, że w dalszej perspektywie skuteczność terapii WZW C (zwłaszcza u pacjentów, u których standardowe leczenie daje najgorsze efekty) można będzie zwiększyć poprzez zastosowanie kombinacji 4 leków. W badaniu na 21 pacjentach zakażonych genotypem 1 wirusa HCV, którzy w ogóle nie zareagowali na standardową terapię (null-responders) uzyskano 100 proc. wyleczeń dzięki zastosowaniu czterech leków - pegylowanego interferonu-alfa i rybawiryny oraz inhibitora polimerazy NS3 (BMS-650032) i inhibitora kompleksu NS5A (BMS-790052). Prace te, choć bardzo obiecujące, znajdują się jednak na bardzo wczesnym etapie. NOWA TAKTYKA Prof. Flisiak uważa, że istotne miejsce w terapii będzie mieć alisporiwir (znany także jako Debio-025). To pierwszy preparat z zupełnie nowej klasy leków przeciwwirusowych, określanych z j. ang. jako host targeting antivirals. W przeciwieństwie do leków, które działają bezpośrednio na wirusa, preparaty z tej grupy hamują jego namnażanie się poprzez blokowanie białek obecnych w organizmie człowieka. Alisporiwir blokuje tzw. cyklofilinę A, białko regulujące powstawanie nowych cząstek wirusa w ludzkich komórkach. W grupie nigdy wcześniej nieleczonych pacjentów zakażonych genotypem 1 HCV uzyskano 76 proc. wyleczeń po dodaniu tego leku do standardowej terapii, podczas gdy w grupie kontrolnej odsetek ten wyniósł 55 proc. W naszych badaniach dowiedliśmy nie tylko wysokiej skuteczności leku, ale - co ważne - nie stwierdziliśmy pojawiania się opornych na niego szczepów HCV - podkreślił prof. Flisiak, który koordynował międzynarodowe badania nad alisporiwirem zarówno w fazie 1. jak i 2. Wynika to z faktu, że alisporiwir działając na ludzkie białko nie wywiera bezpośredniej presji na wirusa. Jego zdaniem, zastosowanie alisporiwiru w kombinacji z lekami o bezpośrednim działaniu przeciwwirusowym - tj. inhibitorami proteazy, polimerazy i kompleksu replikacyjnego NS5A - pozwoli w przyszłości uniknąć ryzyka pojawienia się wywoływanej przez nie oporności HCV. Ponadto, alisporiwir jest najbardziej zaawansowanym w badaniach lekiem aktywnym nie tylko wobec genotypu 1 HCV, ale także 2, 3 i 4, wobec których boceprewir i telaprewir są nieskuteczne. Badania kliniczne nad tym preparatem wkroczyły właśnie w trzecią, ostatnią fazę otwierającą drogę do rejestracji. MOŻE BYĆ BEZPIECZNIEJ Niezależnie od prac nad poprawą skuteczności leczenia WZW C trwają też badania nad lekiem, który może być bezpieczniejszą alternatywą dla pegylowanego interferonu-alfa. Nosi on nazwę interferon lambda. Jak przypomniał na spotkaniu prasowym Andrew Muir z Uniwersytetu Duke w Durham (Północna Karolina, USA) interferony to naturalne białka występujące w naszym organizmie, które biorą aktywny udział w zwalczaniu infekcji wirusowych. Receptory dla INF-alfa znajdują się na komórkach w różnych narządach i tkankach, w tym w mózgu, komórkach krwi i innych. Tym tłumaczy się występowanie działań ubocznych u stosujących go pacjentów, takich jak depresja, objawy grypopodobne (uogólniony ból, gorączka, dreszcze), bóle mięśni i kości oraz powikłania hematologiczne, np. anemia. Z ich powodu ok. 20 proc. chorych bądź przerywa standardową terapię, bądź wymaga zredukowania dawki IFN-alfa. Natomiast, receptory dla aktualnie testowanego IFN-lambda znajdują się niemal wyłącznie w wątrobie, dlatego teoretycznie powinien on mieć mniej działań niepożądanych - wyjaśnił Andrew Muir. Potwierdzają to dotychczasowe wyniki trwających nadal badań, którymi objęto grupę 526 nieleczonych wcześniej pacjentów z WZW C. Po 12 tygodniach terapii, u pacjentów leczonych IFN-lambda znacznie rzadziej występowały objawy grypopodobne, bóle mięśni i kości czy powikłania hematologiczne. Nowy interferon dawał też lepsze efekty terapeutyczne, ale - zdaniem prof. Flisiaka - jego skuteczność musi potwierdzić dalsza obserwacja chorych uczestniczących w tym badaniu. Rezerwuary wirusa HCV znajdują się nie tylko w wątrobie, ale też w innych narządach. A ponieważ receptory IFN-lambda są ograniczone do wątroby rodzi się pytanie, czy będzie on tak samo skuteczny jak IFN-alfa. Aby na to odpowiedzieć musimy jeszcze poczekać co najmniej rok - zaznaczył badacz. Joanna Morga (PAP) zdrowie Zapalenie wątroby - objawy i leczenie WZW typu A i B. Jakie są znaki ostrzegawcze? Zapalenie wątroby to stan zapalny, który najczęściej wywołuje obecność wirusów, alkohol czy nieprawidłowa dieta. Wyodrębniamy ostre i przewlekłe zapalenia... Kazimierz Janicki Plan: do 2030 r. całkowicie wyeliminować WZW typu C. W Polsce 120 tys. osób nie ma pojęcia, że choruje Do zakażenia wirusem HCV może dojść w bardzo wielu miejscach: u stomatologa, kosmetyczki, podczas wykonywania tatuażu, wirus przenosi się przez kontakt z zakażoną... Karolina Świdrak Wirusowe zapalenie wątroby - objawy, profilaktyka, czynniki ryzyka. WZW a nowotwory Wirusowe zapalenie wątroby to choroba narządu wywołana przez wirusy hepatotropowe i niehepatotropowe. WZW jest martwicą wątroby, która najczęściej jest... WZW typu C nadal zbiera żniwo Nie bez powodu nazywane jest cichym zabójcą. Działa podstępnie i w ukryciu, a jego objawy pojawiają się dopiero po kilkunastu latach od zakażenia. Tydzień... WZW A i WZW B - to musisz wiedzieć Te zakażenia dotykają miliony osób na całym świecie każdego roku. Wiele osób nie wie, jak łatwo można zarazić się tymi wirusami. Sprawdź, co trzeba wiedzieć o WZW... HBsAg – wykrywa zakażenie WZW typu B Obecnie powszechnie stosowanym badaniem, służącym wykryciu we wczesnej fazie zakażenia wirusem HBV, jest test antygenów powierzchniowych tego wirusa, czyli np.... Szczepienia na żółtaczkę - przeciw WZW typu A, żółtaczce typu C, skutki uboczne W Polsce obowiązkowe są szczepienia przeciwko żółtaczce, zwane potocznie jako szczepienia przeciwko WZW, czyli wirusowemu zapaleniu wątroby. Choć nie wszyscy o... Szczepienie przeciw WZW B - kiedy należy się zaszczepić? Szczepionka na wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW B) jest standardową i obowiązkową szczepionką zalecaną wszystkim noworodkom i dzieciom do 18 roku życia.... Marlena Kostyńska Powrót krztuśca, kiły i różyczki Czy na groźne choroby zakaźne choruje coraz więcej z nas czy coraz mniej? Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH) ma już... Iwona Dudzik | Onet. Aż 80 proc. zakażonych HCV nawet o tym nie wie. Zrób badania i nie daj się chorobie Mimo że w Polsce 200 tys. osób wymaga leczenia zakażenia wirusem HCV, to leczonych jest zaledwie 40 tys. Pozostali zakażeni nie wiedzą, że żyją z wirusem, który... as Aktualności Szczegóły Utworzono: 29 październik 2015 Dla polskich pacjentów jest to kolejna niezapomniana data. Na listę leków refundowanych od 1 listopada zostały dodane kolejne substancje, które sprawią, iż lekarze chorób zakaźnych będą mieli do dyspozycji pełen wachlarz terapii, pozwalający dobrać najbardziej optymalne leczenie w przypadku każdego pacjenta zakażonego wirusem HCV. Zmiany w leczeniu WZW C od 1 listopada (cytat z komunikatu Ministerstwa Zdrowia z dnia a) w ramach programu lekowego Leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C (ICD-10 b załącznik do obwieszczenia zostanie poszerzony zakres wskazań refundacyjnych dla leku zawierającego peginterferon alfa-2a (1 kod EAN). Lek ten – dotychczas refundowany u dorosłych pacjentów – będzie dostępny również dla pacjentów od 5. roku życia. Poszerzy to dostępne opcje terapeutyczne dla najmłodszych pacjentów z aktywnym wirusowym zapaleniem wątroby typu C; b) w ramach programu lekowego Leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C terapią bezinterferonową (ICD-10 b [załącznik do obwieszczenia] refundacją zostanie objęty lek zawierający sofosbuwir (1 kod EAN ) oraz lek zawierający sofosbuwir + ledipaswir (1 kod EAN). Decyzja o objęciu refundacją nowych leków od 1 listopada 2015 r. poza tym, że poszerzy zakres opcji terapeutycznych i umożliwi dobór optymalnej terapii dla pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby typu C, u których potwierdzono obecność zakażenia genotypem 1 i 4 HCV, umożliwi bezinterferonową terapię pacjentów zakażanych genotypem 2,3,5,6 HCV, a przede wszystkim zapewni dostęp do leczenia pacjentom, u których stwierdzono ciężką niewydolność wątroby i chorym oczekującym na przeszczep wątroby." Lista aktualnie refundowanych innowacyjnych terapii w leczeniu WZW C w Polsce znajduje się w załączniku Obwieszczenia Ministra Zdrowia z dnia 28 października 2015 r. Załączniki: Metody diagnozowania Choroby wątroby Działalność fundacji Nasi Partnerzy WZW typu C jest chorobą zakaźną wywołaną przez infekcje wirusem HCV. W przebiegu choroby dochodzi do zmian martwiczo-zapalnych w obrębie wątroby, co powoduje jej niewydolność. Sprawdź, jak przebiega WZW typu C i jak uniknąć zachorowania. WZW typu C, niewłaściwie nazywane też żółtaczką typu C w nielicznych przypadkach wywołuje objawy ostrej infekcji bezpośrednio po kontakcie z wirusem, w większości sytuacji przechodzi w fazę przewlekłego zapalenia, które jest chorobą postępującą powoli, ale powodującą nieodwracalne uszkodzenie wątroby. Na świecie odsetek ludzi zakażonych wirusem zapalenia wątroby typu C wynosi ok. 3% populacji, co roku zaraża się nim ok. 3-4 milionów ludzi. Szacunkowo w Polsce problem infekcji HCV dotyczy aż 700 000 osób, niestety tylko ok. 20 000 z nich zostało wykrytych. Jest to związane głównie z bezobjawowym przebiegiem choroby. Należy jednak pamiętać, że pomimo braku objawów osoba zakażona wirusem może przekazywać go dalej, co stanowi ogromny problem medyczny i społeczny, ponieważ tylko leczenie chorych na WZW typu C pozwoli na ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby. Zakażenie wirusowym zapaleniem wątroby typu C następuje poprzez kontakt z krwią nosiciela. Przyjmuje się, że największym czynnikiem ryzyka infekcji wirusem HCV jest zażywanie narkotyków dożylnych. W krajach rozwijających się dużym problemem są również procedury medyczne wykonywane bez odpowiedniej sterylizacji narzędzi. Z artykułu dowiesz się: Jakie są czynniki ryzyka zakażenia? Czy podczas ciąży, porodu i karmienia piersią można zarazić dziecko? Jakie są objawy wirusowego zapalenia wątroby typu C? W jaki sposób lekarz stawia diagnozę WZW typu C? Jak wygląda leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C? Czy można uchronić się przed WZW typu C? Jakie są czynniki ryzyka zakażenia? Styczność z krwią nosiciela Przyjmuje się, że po przypadkowym zakłuciu igłą używaną przez chorego ryzyko transmisji wirusa wynosi ok. 1,8%., ryzyko wzrasta w przypadku głębokiego zakłucia. Należy unikać wspólnego używania przedmiotów, które mogły, często w sposób niezauważony, mieć kontakt z krwią nosiciela. Należą do nich szczoteczki do zębów, maszynki do golenia, czy przyrządy do manicure. Tatuowanie ciała Tatuowanie zwiększa dwukrotnie ryzyko zakażenia wirusem HCV, jeżeli używany jest niejałowy sprzęt lub skażony barwnik. Ryzyko wzrasta tez wraz z wielkością wykonywanego tatuażu. Największy niepokój powinny wzbudzać jednak tatuaże wykonane przed 1990 rokiem, kiedy metody sterylizacji nie były jeszcze rozpowszechnione. We współczesnych, profesjonalnych studiach tatuażu zakażenie wirusem HCV należy do rzadkości Kontakty seksualne Przyjmuje się, że osoby pozostające w związkach heteroseksualnych nie są narażone na infekcję wirusem HCV. Istnieje ryzyko infekcji wirusem HCV u osób homoseksualnych, w związku z ryzykiem uszkodzeń mechanicznych w trakcie stosunku i w efekcie kontakt z krwią nosiciela, oraz u ludzi mających wielu partnerów seksualnych. Pomimo braku jednoznacznego stanowiska, czy wirus HCV przenosi się drogą kontaktów seksualnych zaleca się stosowanie prezerwatyw u osób w grup podwyższonego ryzyka. Czy podczas ciąży, porodu i karmienia piersią można zarazić dziecko? Ryzyko zakażenia płodu przez matkę nosicielkę wirusa wynosi ok. 10%, do infekcji może dojść w trakcie ciąży lub porodu, a ryzyko zwiększa się w przypadku długiego porodu. Ogólnie przyjmuje się, że wirus nie przechodzi do mleka kobiecego, należy zwrócić jednak uwagę na to, czy brodawki nie są popękane i nie krwawią, ponieważ należy wówczas przestać karmić piersią. W przypadku pacjentki ze zdrowymi brodawkami sutkowymi i niskim mianem wirusa we krwi nie ma przeciwwskazań do karmienia piersią. Jakie są objawy wirusowego zapalenia wątroby typu C? U 10-20% pacjentów wirusowe zapalenie wątroby typu C prezentuje fazę ostrą. Jest to okres choroby charakteryzujący się łagodnym przebiegiem i niecharakterystycznymi objawami takimi jak utrata apetytu, zmęczenie, mdłości, bóle kostno-mięśniowe oraz utrata masy ciała. W ostrej fazie choroby może wystąpić żółtaczka, która nie występuje w fazie ok. 70% pacjentów wirusowe zapalenie wątroby typu C przechodzi w fazę przewlekłą. Jest to choroba o długotrwałym bezobjawowym przebiegu, podczas którego chory może zarażać. Przewlekłe zapalenie wątroby prowadzi do rozwinięcia się marskości wątroby i nieodwracalnej niewydolności tego narządu, oraz wielokrotnie zwiększa ryzyko wystąpienia raka wątroby. Marskość wątroby jest chorobą polegającą na włóknieniu miąższu tego narządu, co utrudnia przepływ krwi i powoduje niewydolność wątroby. Do objawów marskości wątroby należy wodobrzusze, żylaki przełyku, i zaburzenia krzepnięcia krwi. Przyjmuje się, że ok. 30% chorych z przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby typu C rozwinie marskość wątroby, w ciągu 30 lat trwania choroby. Ryzyko to zwiększa się w przypadku jednoczesnej infekcji wirusem zapalenia wątroby typu B i u alkoholików. W jaki sposób lekarz stawia diagnozę WZW typu C? Początkowo lekarz zbiera dokładny wywiad z uwzględnieniem czynników ryzyka infekcji. W związku z tym, że infekcja HCV długotrwale przebiega bezobjawowo niezbędne jest wykonanie badań laboratoryjnych. W pierwszej kolejności ocenia się przeciwciała anty-HCV, jeżeli ich wynik potwierdzi obecność przeciwciał wykonuje się badanie RNA wirusa, którego obecność potwierdza diagnozę. Uznaje się, że jeśli materiał genetyczny wirusa jest obecny we krwi powyżej 6 miesięcy oznacza to przewlekłą infekcję wirusem HCV. W trakcie diagnostyki wirusowego zapalenia wątroby typu C wykonuje się również badania oceniające wydolność wątroby – AST, ALT, GGTP oraz bilirubinę. Jak wygląda leczenie wirusowego zapalenia wątroby typu C? Leczenie opiera się na metodach farmakologicznych i zmianie trybu życia. Chorzy na zapalenie wątroby typu C nie powinni spożywać alkoholu, ani leków działających toksycznie na wątrobę. Zalecane jest utrzymanie prawidłowej masy ciała i stosowanie zbilansowanej diety o niskiej zawartości tłuszczu. Dowiedziono, że na wirusowe zapalenie wątroby typu C korzystnie wpływa picie kawy. Zaleca się również szczepienia ochronne przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B. Leczenie ma na celu eliminacje wirusa HCV z organizmu, co zmniejsza ryzyko wystąpienia marskości wątroby i nowotworów wątroby. W leczeniu stosuje się trzy grupy leków – interferon alfa, rybawirynę i leki o bezpośrednim działaniu przeciwwirusowym. Schemat leczenia ustalany jest na podstawie typu wirusa, przebiegu klinicznego choroby i obecności chorób współistniejących. Istotna jest też dostępność preparatów w danym kraju. W Polsce w leczeniu WZW typu C zajmują się specjalistyczne ośrodki, a leczenie prowadzone jest w ramach programów lekowych finansowanych przez NFZ. Trwałe usunięcie wirusa, a więc całkowite wyleczenie udaje się uzyskać u ok. 50% chorych. Czy można uchronić się przed WZW typu C? Obecnie trwają badania nad szczepieniem przeciwko wirusowi HCV. Jedyną metodą na chwilę obecną jest zwracanie uwagi na higienę i bezpieczeństwo podczas używania sprzętów mogących mieć kontakt z krwią. Czytaj: Szczepienie przeciwko WZW. Wszystko o szczepionce na wirusowe zapalenie wątroby typu B Wirusowe Zapalenie Wątroby w skali globalnej odpowiada za śmierć 1,34 mln osób rocznie. W 2016 r. WHO przyjęło globalną strategię dotyczącą WZW obejmującą wyeliminowanie WZW typu B i C do 2030 r. Podpisały ją aż 194 rządy, w tym Polska. Dokument zawiera szereg celów związanych z profilaktyką i leczeniem WZW, których realizacja spowoduje zmniejszenie rocznej liczby zgonów o 65 proc. oraz podniesie wyleczalność do 80 proc, ratując do 2030 roku aż 7,1 miliona osób na całym świecie. Strategia zakłada szczepienie 90 proc. noworodków przeciwko WZW typu B od razu po urodzeniu, badanie 100 proc. oddanej krwi, zapewnienie bezpieczeństwa 90 proc. wkłuć, zwiększenie świadomości choroby i objęcie leczeniem 80 proc zakażonych. Kto jest zagrożony? Wirusowe zapalenie wątroby typu C jest przewlekłą chorobą wątroby wywołaną przez wirus HCV. U części pacjentów, po wielu latach trwania, może doprowadzić do całkowitego zniszczenia tego narządu: marskości, niewydolności wątroby, wreszcie do raka wątrobowokomórkowego. Szacuje się, że w Polsce wirusem HCV zakażonych jest około 165 tys. osób, jednak dotychczas zdiagnozowanych zostało tylko ok. 60 tys. z nich. To oznacza, że wiele osób może nie być świadomych zakażenia. – Naszym celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa o znaczeniu wykrywania wirusowego zapalenia wątroby. Przede wszystkim mówimy o WZW typu C, ponieważ jest ono wyleczalne oraz o WZW typu B, ponieważ są leki, które pozwalają zahamować tę chorobę na wiele lat – mówi prof. Magdalena Durlik, Kierownik Kliniki Medycyny Transplantacyjnej, Nefrologii i Chorób Wewnętrznych Szpitala Klinicznego Dzieciątka Jezus w Warszawie. To ważne, ponieważ – jak podkreśla profesor – WZW typu C przebiega w sposób bezobjawowy i możemy nie zdawać sobie sprawy z tego, że jesteśmy zakażeni wirusem HCV. Możemy również nie mieć objawów wątrobowych, albo mieć zupełnie inne objawy, np. ze strony innych narządów lub tzw. syndrom przewlekłego zmęczenia. – Wykrycie wirusa i podjęcie odpowiedniej terapii zapobiega rozwojowi kolejnych etapów zapalenia, które nieleczone zwykle trwa od kilku do kilkunastu lat i często kończy się niepomyślnie – dodaje prof. Durlik. Do zakażenia wirusem może dojść, gdy do krwiobiegu zdrowej osoby dostanie się krew osoby zakażonej HCV. Na zakażenie wirusem mogą być narażone osoby, które kiedykolwiek poddawały się zabiegom medycznym lub niemedycznym z użyciem niesterylnego sprzętu, jak: operacje, zabiegi endoskopowe, stomatologiczne czy zabiegi kosmetyczne jak: manicure, tatuaż czy akupunktura, podczas których doszło do naruszenia ciągłości tkanek (uszkodzenie skóry). W grupie ryzyka znajdują się również osoby, które przed 1992 r. były hospitalizowane lub otrzymywały w tym czasie transfuzje krwi i preparatów krwiopochodnych. Przed zakażeniem wirusem HCV nie można ochronić się szczepionką. Skuteczne leczenie jest już dostępne Od kilku lat na świecie są dostępne leki przeciwwirusowe tzw. DAA (Direct Acting Antivirals). Dzięki nim dzisiaj możliwe jest pozbycie się wirusa HCV z organizmu. Dają one skuteczność leczenia do 100 proc. przy wysokim profilu bezpieczeństwa, znikomych skutkach ubocznych oraz krótkiej, bo trwającej tylko trzy miesiące terapii. W przeciwieństwie do terapii dostępnych jeszcze kilka lat wcześniej, eksperci uznają tę zmianę za rewolucję w leczeniu HCV. Od 2015 r. nowe terapie dostępne są również w Polsce w ramach programu lekowego NFZ „Leczenie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typu C terapią bezinterferonową”. Skuteczność leków oraz możliwość wyleczenia w ramach refundacji dała narzędzia lekarzom do wprowadzenia scenariusza eliminacji (eradykacji) wirusa HCV w Polsce. Dodatkowo wraz z programem wprowadzono możliwość przeprowadzania elastografii – nieinwazyjnego badania wątroby będącego alternatywą dla biopsji. Trzeba zwiększyć wykrywalność HCV Chociaż w Polsce istnieją rozwiązania umożliwiające wyleczenie chorych zakażonych wirusem HCV, to brakuje narzędzi, które pozwoliłyby na systemowe wyłapywanie tych osób, które według określonych kryteriów są w podwyższonej grupie ryzyka nosicielstwa wirusa – zwracają uwagę specjaliści. To, czy dana osoba znajduje się w takiej grupie, mógłby określić lekarz POZ. Stąd inicjatywa Koalicji Hepatologicznej oraz Polskiego Towarzystwa Hepatologicznego, by wystąpić do Ministra Zdrowia z koncepcją wprowadzenia możliwości przeprowadzania bezpłatnych badań anty-HCV na poziomie POZ. Pomysł ten otrzymał już pozytywną opinię AOTMiT (Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji). Obecnie oczekuje na decyzję Ministra Zdrowia. – Polska jest w ogonie Europy, jeśli chodzi o wykrywalność wirusa HCV. Tylko 22 proc. osób zakażonych wirusem HCV jest tego świadoma, najczęściej są to osoby dializowane lub dawcy narządów. Na przykład wykrywalność wirusa w Finlandii sięga 70 proc. – mówi Barbara Pepke, Prezes Fundacji „Gwiazda Nadziei”, zajmującej się edukacją, profilaktyką oraz pomocą osobom z chorobami wątroby. – Jesteśmy na dobrej drodze do wyeliminowania HCV, biorąc pod uwagę możliwości leczenia WZW typu C w Polsce oraz dostępność do najnowszych terapii w ramach refundacji. Jedyne, czego nam brakuje, to systemowe wykrywanie wirusa – podsumowuje Barbara Pepke. Kampania informacyjna na temat zapobiegania, wykrywania i leczenia wirusowego zapalenia wątroby – zarówno typu B jak i C, będzie prowadzona w ramach Światowego Dnia Wirusowego Zapalenia Wątroby, który co roku obchodzony jest 28 lipca. W tym roku kampanii przyświeca hasło „Find the Missing Millions – Odnajdźmy zaginione miliony”. Za organizację kampanii w Polsce odpowiada Fundacja „Gwiazda Nadziei” .

leczenie wzw cw polsce